Zasady

W ostatnich dziesięcioleciach powróciło zainteresowanie okresem średniowiecza. Co roku organizuje się w całej Europie dużą ilość imprez w stylu średniowiecznym gdzie przypadkowy zwiedzający pozostawiany jest z pytaniem czy to, co widział rzeczywiście opiera się na historycznych faktach, czy też po prostu zostały zainspirowane średniowieczną fantastyką. Na imprezach Kompanii św Jerzego nie ma miejsca na licencia poetica czy romantyczny idealizm, staramy się odtworzyć realia takimi, jakimi rzeczywiście były.

Wierne odtwarzanie

Kompania św Jerzego dla wielu jest punktem odniesienia w świecie odtwarzania średniowiecza. Na ten status ciężko zapracowaliśmy dwudziestoma latami pokazywania średniowiecza, wspartymi badaniami i wyznaczonym sobie celem odtworzenia średniowiecza bez kompromisów. Kompania oczekuje w związku z tym, że członkowie dokładnie i uważnie zbadają historyczne wzory. Zadanie to nie ma końca. Każda dyskusja przynosi nowe pomysły i sugeruje, iż nasze interpretacje i osprzęt można zawsze poprawić. Autentyczność jest celem nieosiągalnym, ale ciężko pracujemy, by przybliżyć się do niego coraz bardziej.

Współpraca i badania

Postęp opiera się na wymianie wiedzy. Jesteśmy stale otwarci na współpracę z instytucjami, innymi grupami czy ludźmi. Nasze badania opierają się na znaleziskach archeologicznych, eksponatach muzealnych, tekstach źródłowych i historycznych ilustracjach. Wciąż wymieniamy i poprawiamy nasz sprzęt, starając się poszerzać własną i naszych partnerów wiedzę na temat życia codziennego w piętnastym stuleciu.

Przyjaźń

Kompania św Jerzego żyje energią i entuzjazmem swoich członków. Zadowoleni i zmotywowani członkowie są podstawą udanych imprez i spełniającego hobby. Przyjaźń, jaką dzielimy tworzy dobrą atmosferę w naszym obozie. Pomaga nam ona radzić sobie z trudami jakie przynosi przyroda a także z nieuniknionymi sporami jakie mogą powstawać między członkami grupy.
Utrzymywanie na uwadze naszych celów oraz dzielenie się zainteresowaniami i doświadczeniem podtrzymuje solidarność grupy. W konsekwencji traktujemy nasze hobby z dużą powagą, siebie samych zaś ze znacznie mniejszą.